niedziela, 15 listopada 2015

Passions

Pasje.. każdy takie ma :) Moje to taniec, blogowanie, konie, moda, kosmetyki.

W wieku 6 lat zaczęłam trenować karate. Mój tata, gdy był dzieckie, nastolatkiem chodził na karate zaszedł daleko bo do brązowego pasa, uważał, że nauczy mnie to dyscypliny, pokory oraz ujemiętności walki, dlatego też trenowałam.

Od przedszkola tańczyłam taniec towarzyski, bardzo go lubiałam. W klasach 1-3 byłam już na nawet niezłym poziomie jak na mój wiek. Lecz gdy zaczęłam trenować rownież Hip-Hop od 3 roku mojej edukacji, zrezygnowałam z towarzyskiego. Do dziś (2 klasa gimnazjum) trenuje Hip-Hop i nie zamierzam z tego rezygnować. Moja trenerka jest bardzo wymagająca, mamy pomysłowe układy i zawsze uczę sie czegoś nowego. Taniec bardzo rozwija dzięki niemu umiem sie poruszać i nie mam problemu na żadnych imprezach. Jestem tez bardzo rozciągnięta ale to zasługa rownież karate. Szpagat to dla mnie pestka. Polecam każdemu taniec niezależnie jaki, jest to przydatna i pasjonująca umiejętności. 

Kosmetyki, moda jest to w mnie od zawsze. Moja mama ma mega wyczucie stylu. Zawsze modnie i zaje***cie ubrana. Jak byłam malutka około 3,4 latka i więcej to, gdy mamusia oglądała Faschion TV, przebierałam sie i urządzałam własny pokaz mody. W późniejszym etapie kochałam robić projekty rożnych ciuchów. Zawsze chvia byc projektantką mody, lecz wiem ze nie wybije sie z pośród tylu projektantów. Od 11 roku życia zaczęłam oglądać filmiki na YouTubie o kosmetykach. Mega mnie to jarało. Pierwsza vlogerka, która oglądałam to RedLipstickMonster, byłam nią zachwycona to jak mówiła o kosmetykach, testowała je, robiła makijaże. Oglądam ja do dziś jest dla mnie wzorem jak inne blogerki: ssarusska, stylizacjeTV, zamianoholiczka, katOsu, Olciiak, maxineczka. Te piękne makijaże jakie wykonują sa cudowne! Od tamtego czasu zaczęłam kolekcjonować kosmetyki, teraz jestem uzależniona od nich. Ciagle kupuje cos nowego, testuje itd. Bede dzielić sie z wami nowymi doświadczeniami z kosmetykami, jak potrzebujecie rady to z chęcią ja udzielę.  

Konno jeżdzę od 2 lat, kocham to robić. Idzie na to strasznie dużo kasy i powoli zaczynam z tego rezygnować. Zaczęłam jeździć u koleżanki która miała 3 konie. Bardzo to polubiłam i skończyło sie tak, ze trenuje w stajni. Prowadzi ja przemiła dziewczyna, najlepsze jest, ze kiedyś jak byłam malutka to mnie znała, choć ja tego nie pamietam. W stajni mamy około 13 koni, panuje domowa atmosfera. Chciałbym zdać na odznakę ale mam tyle zajęć ze nie mam czasu nawet sie przygotować i zobaczymy co zrobię, bede zdawać wam relacje. 

Tak przedstawiają sie moje pasje, jakie wy macie hobby? Co lubicie robić? Podobał wam sie post? Proszę kilka zdjeć
                                       
                                       

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz