poniedziałek, 7 grudnia 2015

Moja moda

Mój styl jest dosc szalony. Lubie bawić sie moda, dziwne kombinacje, szalone fryzury. Każdy ma swoj styl, choć nie raz słyszałam, ze to nie prawda. Podobno wiele osób małpuje stroje itd... czy to prawda? Według mnie nie, przecież taka osoba nie pójdzie do sklepu w którym cos kupiłeś, nie ubierze sie tak samo w 100%. To nie możliwe, doda cos od siebie, moze cos zmieni albo nie będzie to idealne odwzorowanie naszej stylizacji.

No rozumiem, idziesz miastem a tu nagle widzisz koleżankę w twoich butach, które kupiłaś tydzień temu. W tym momencie wielu osobą skacze gula. Nie mi, dla mnie to jest satysfakcja z tego ze jestem dla kogoś wzorem. No bo skoro skopiował, to oznacza ze mu sie to podoba, ze fajnie w tym wyglądasz. Czy to cos złego? Zawsze patrzymy na negatywny, a niezauważamy pozytywów. Przecież, one nas otaczają. Skupiamy sie na bzdurach... bez sensu. Patrz na plusy nie tylko na minusy. 

Wracając do mojej mody, bo troche zboczyłam z tematu. Jest ona szalona, nie lubie nudnych strojów, no okej cała na czarno... przecież taka moda. No właśnie nie. Przecież jak tak sie ubierzesz to niczym sie nie wyróżniasz. Chce byc widoczna. Okej ubiorę sie na czarno ale do tego wezmę neonowe buty, bądź szalona fryzura, dziwna (w dobrym sensie) torebka. Cos dodatkowo, aby ludzie przechodzący obok pomyśleli- Ale ta dziewczyna zajebiscie wygladała... Żeby tak było musisz byc kreatywnym. Baw sie moda, dodatkami wykraczaj poza granice.





                   Bluza- H&M
             Spodnie- Calzedonia 
                  Koszula- Sinsay
                  Buty- Converse 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz